Wprawne oko to nie wszystko! Dowiedz się, czego potrzebujesz na grzybobraniu Spoglądasz za okno i co widzisz? Coraz częściej słońce przykrywają chmury. Pada deszcz. Cały dzień i całą noc. Westchniesz i pomyślisz, że szkoda lata, a może…? Zamiast marudzić i narzekać, weźmiesz koszyk, kozik i wyruszysz na grzyby! Wyprawa do lasu działa fantastycznie na zdrowie, zarówno w aspekcie fizycznym, jak i psychicznym. Z kolei wychylające się z wrzosów dorodne borowiki czy kryjące się w mchu kurki, przyprawiają o szybsze bicie serca. I potrafią naprawdę skutecznie odczarować jesienną szarugę. Prawda, że już je widzisz? A może nawet czujesz ich zapach! Zanim jednak wyruszysz na łowy, dowiedz się, co przyda się na grzybobraniu. Odzież na grzybobranie – jakie spodnie sprawdzą się najlepiej?

Powinniśmy zacząć od koszyka i nożyka, bo to one są gwiazdami grzybobrania, ale o nich za chwilę. To oczywiste akcesoria, o których chyba wiesz wszystko. Albo prawie wszystko. Tymczasem my odkrywamy przed Tobą kilka mniej znanych faktów. Bo przecież pewnie nie pomyślałeś o tym, że na grzybobraniu przyda się wygodna i porządna odzież. Nie dres zalegający w szafie na wypadek remontu domu. Nie potargany T-shirt. Prawdziwy grzybiarz musi dobrze wyglądać i dzięki temu czuć się komfortowo. Tak, żeby móc chłonąć całą pozytywną energię lasu. Czego więc potrzebujesz? Na pewno spodni. Postaw na komfort i wybierz bojówki. Mają luźny krój i kieszenie, do których można wrzucić scyzoryk albo inne podręczne drobiazgi. My polecamy bojówki Helikon. Dlaczego? Ponieważ są uszyte ze starannie selekcjonowanych tkanin. W praktyce oznacza to, że będą towarzyszyć Ci podczas niejednego grzybobrania. Zabierzesz je również ze sobą na wycieczkę w góry czy rodzinny wypad nad jezioro. Z porządnym płaszczem przeciwdeszczowym mżawka nie pokrzyżuje Twoich planów

Są spodnie, musi być koszulka. Jaką wybrać na grzybobranie? To zależy od Twoich preferencji. Możesz postawić na klasyczną, sportową koszulę zapinaną na guziki. Albo pokusić się o T-shirt. Tak naprawdę obie opcje są odpowiednie. Wybieraj jednak ubrania z dobrych tkanin. Najlepiej sprawdzi się oczywiście bawełna. Pozwala skórze oddychać. Gwarantuje świetną termoregulację zarówno wtedy, kiedy przemierzasz piękny, świetlisty las ogrzany promieniami słońca, jak również wówczas, gdy wypatrujesz dorodnych kapeluszy, brodząc w mżawce. A skoro o niej już mowa – powiedzmy sobie szczerze: ekwipunek grzybiarza nie obejdzie się bez peleryny przeciwdeszczowej. Oczywiście nie musisz chodzić po lesie w deszczu – możesz poczekać na ładną pogodę. Ale zdradzimy pewien sekret: podczas brzydkiej pogody masz mniejszą konkurencję, więc wracasz z pełniejszym koszykiem. Bo o tym, że grzyby najlepiej rosną w deszczu, z pewnością już wiesz. Jaką pelerynę przeciwdeszczową zabrać na grzyby? Jeśli jesteś prawdziwym poskramiaczem przygód, proponujemy ponczo Helikon Swagman Roll. Dlaczego? Ponieważ ma mnóstwo funkcji. Może być ciepłym okryciem przeciwdeszczowym, podpinką pod ponczo, kocem czy dociepliną śpiwora. Zaawansowane technologicznie wypełnienie doskonale izoluje przed chłodem i zapewnia skórze oddychalność nawet podczas całkowitego zamoczenia. Jeśli natomiast wiesz, że nie będzie padać, wrzuć do plecaka bluzę albo polar. Jesienne poranki bywają naprawdę chłodne. Plecak na grzybobranie? Dowiedz się, dlaczego warto narzucić go na ramię

Czego jeszcze potrzebujesz na grzybobranie? Brawo, jeśli pomyślałeś o plecaku! A może zastanawiasz się czy zabierać plecak na grzyby? Przecież masz koszyk? To prawda. Ale do koszyka nie spakujesz prowiantu, podręcznych akcesoriów, kompasu czy termosu z gorącą herbatą. Uwierz nam na słowo – to drobiazgi, które sprawiają, że wyprawa do lasu staje się naprawdę fantastyczną przygodą. A nie nerwowym bieganiem od drzewa do drzewa z pustym brzuchem. Delektuj się czasem spędzonym na łonie natury, dotleniaj organizm, a przy okazji wypatruj brązowych kapeluszy. I zawsze miej pod ręką, a w zasadzie na plecach, jedzenie, picie oraz wszelkie niezbędne akcesoria. Akcesoria na grzybobranie – kozik to dopiero początek

Poruszyliśmy temat akcesoriów na grzyby, a więc pora przyjrzeć im się z bliska. Czego potrzebujesz? Oczywiście składanego kozika, który pozwoli Ci kosić najpiękniejsze okazy. Pamiętaj jednak, żeby wybrać produkt dobrej jakości. W ten sposób będzie towarzyszył Ci przez wiele lat. Wybierając nóż na grzyby, poszukaj modelu z ostrzem ze stali nierdzewnej odpornym na stępienie i korozję. Najlepiej, żeby miał drewnianą rękojeść. I oczywiście pędzelek, abyś mógł omieść kapelusze z igliwia oraz innych zanieczyszczeń. My polecamy produkty francuskiej marki Opinel. Jeśli chcesz, też możesz je wypróbować. Na grzybach przyda się także scyzoryk wielofunkcyjny. Ale pamiętaj – nóż szwajcarski nie zastąpi dobrego kozika. Po prostu noś go na wypadek, gdyby trzeba było przeciąć gałąź albo otworzyć puszkę z konserwą, kiedy dopadnie Cię wilczy głód. Scyzoryk nie zajmuje dużo miejsca, a czasami bardzo się przydaje. Wśród akcesoriów w Twoim plecaku nie może zabraknąć kompasu. To szczególnie ważne, jeśli zapuszczasz się w nowe tereny i zamierzasz mocno je eksplorować w poszukiwaniu najdorodniejszych grzybów. Co prawda masz telefon komórkowy, ale pamiętaj – elektronika bywa zawodna. A z porządnym kompasem nigdy nie zgubisz się w lesie. Na grzybach zadbaj nie tylko o pełny koszyk, ale także o swój komfort i bezpieczeństwo

Powoli zmierzamy do akcesoriów, które zapewnią Ci maksymalny komfort i bezpieczeństwo. O czym mowa? Na przykład o środkach na komary i kleszcze. Myślisz, że jesteś twardzielem i ich nie potrzebujesz. Ale spójrz prawdzie w oczy – mali krwiopijcy nie tylko kąsają, ale także roznoszą choroby. Przecież tego nie chcesz. Nie lepiej więc mieć przy sobie bezpieczny preparat na komary i kleszcze, który odstraszy intruzów i pozwoli cieszyć się wyprawą? Mówiąc o bezpieczeństwie, pamiętaj, aby wrzucić do plecaka gaz pieprzowy . Wiemy, że nie będzie potrzebny. Ale… Przezorny zawsze ubezpieczony. Nigdy nie wiesz, co czai się za drzewem, a doświadczenia i opowieści grzybiarzy czasem mrożą krew w żyłach. Akcesoria dla grzybiarza to także termosy i kubki termo. Wyobraź sobie, jak po godzinie poszukiwań grzybów, siadasz na zwalonym pniu, wyjmujesz z plecaka termos z gorącą herbatą i rozglądając się wokół, popijasz ciepły napój łyk za łykiem. Brzmi ciekawie? A zatem już wiesz, że na grzybach bez termosu lub kubka termo ani rusz! Na koniec mamy dla Ciebie jeszcze jedną propozycję. Zabierz ze sobą rzetelny atlas grzybów. Wiemy, że rozpoznajesz je z zamkniętymi oczami, ale czasem pojawiają się wątpliwości. I nie ma w tym nic złego. To instynkt samozachowawczy. Nie trać go na grzybobraniu. Kompletujesz ekwipunek grzybiarza? Mamy zatem nadzieję, że przydadzą Ci się nasze wskazówki. Dobra odzież, odpowiednie akcesoria i drobiazgi gwarantujące komfort – tego potrzebujesz w lesie. Wybierz z naszej oferty rozwiązania, których potrzebujesz najbardziej i ruszaj w głuszę. A my tymczasem życzymy Ci, żeby najdorodniejsze kapelusze wyrastały przed Tobą jak… Grzyby po deszczu!