Wojciech napisał(a):
Kupiłem ten kolimator w sierpniu 2007. Często zabieram go w teren na imprezy ASG. Mocuję go do mojego M4 co daju mu mega wygląd ;) . Poniewarz używam go do symulacji walki w terenie otwartym i w budynkach chciałbym podzielić się swiomi uwagami:
- Kolimator ma solidną i masywną konstrukcję i nie straszna mu jesienno-zimowa aura.
- Pasuje bez problemu do szyny PICCANITY RIS
- Okular daje dobre pole widzenia
- Precyzyjne zestrojenie krzyża celowniczego
A teraz trochę krytyki
- Nie jest to wierne odwzorowanie kształtu celownika ACOG. Na zdjeciu jest trochę inny kształt przedniej podstawy niż w realu (przod jest równo ścięty), ale to detal.
- Brakuje mi w nim osłony przedniego wizjera jak ma to miejsce w Celowniku kolimatorowym WALTHER PS-22, a to z prostej przyczyny. Trafienie w okular kolimatora kulką 0,20g z prędkością 100m/s nie zostaje bez śladu (szczególnie dotkliwe w walce ASG!!! w budynkach). Wogule osłony powinny być aby po "walce" zasłonić okular( przód i tył).
- Krzyż celowniczy ma optymalną grubość, ale mógłby zajmować większą powierznię wizjera.
Podsumowując:
Polecam. Za tą cenę można kupić kopie ACOGA u konkurencji, ale tu dostaniecie gwarancę i pewność marki. To dobry wybór dla fanów ASG i nie tylko.