Co znaczy "5.11"? Jak narodziła się firma produkująca odzież dla FBI?

‹‹ powrót do wiedzy

 

5.11 to wskaźnik skali trudności w amerykańskiej wspinaczce skałkowej w Parku Narodowym Yosemite. W 1968 roku była to skala praktycznie nie do zdobycia. 5.11 oznacza ścianę tak gładką, iż nie ma fizycznej możliwości, aby się na nią wspiąć... Tyle teorii, ponieważ kilku osobom udało się jej podołać.

Historia firmy 5.11
W latach 60-tych Liz i Royal Robbins byli pionierami wspinaczki w Yosemite. Kształtowali całe środowisko tamtejszych miłośników wspinaczki, łącznie z wprowadzaniem nowego wyposażenia. Wtedy też Royal zaprojektował nowy wzór spodni, który miał wytrzymać długą i męczącą wspinaczkę w trudnych warunkach. Spodnie te były na tyle zaawansowane i tak wyprzedzały swoją epokę, że na rynku nic nie mogło im dorównać. Na początku, Royal oferował ten produkt wąskiej grupie przyjaciół, ale zapotrzebowanie było tak wielkie, że nie nadążał z produkcją. Wtedy jednocześnie zdarzyły się dwie rzeczy. Dan Costa zaproponował współpracę panu Robbinsowi, a spodniami zainteresowali się agenci FBI.

Jak agenci dowiedzieli się o tych spodniach? Sami się wspinali, a prowadzenie aktywnego, sportowego trybu życia jest normą dla pracowników Federalnego Biura Śledczego. Tak właśnie skrzyżowały się drogi FBI i panów Robbinsa i Costy.

Spodnie wykonano z wytrzymałej, stuprocentowej bawełny. Wzmocniono kolana i siedzenie, po bokach wszyto dwie średniej wielkości kieszenie cargo, po lewej stronie małą kieszeń na drobne przedmioty. Znakiem rozpoznawczym była wytrzymała taśma nośna wszyta po prawej stronie z tyłu. Rewolucyjnym rozwiązaniem były też pojemne tylne kieszenie.

Idea z racją bytu
Takich spodni nie oferowała ani armia, ani prywatne firmy. Spodnie stanowiły zatem naturalny wybór agentów pracujących w terenie. Do dziś ta idea ma rację bytu. Spodnie 5.11 są wygodne i trwałe, jak każde wyposażenie wojskowe, ale zapewniają stonowany, miejski wygląd, więc nie wzbudzają podejrzeń i mogą być wykorzystywane do wykonywania praktycznie każdego zadania.

Dziś spodnie 5.11 są najbardziej znanym modelem spodni taktycznych na świecie. Wiele się zmieniło od chwili ich powstania – na przykład dopisano klasy trudności osiągnęły poziom 5.13 , ale wykonanie spodni pozostało praktycznie takie samo. Jest kilka modyfikacji, ale nie da się pomylić tego produktu z żadnym innym.

Na przykład, wiele osób nadal zadaje sobie pytanie „Do czego służy taśma nośna wszyta z tyłu spodni?" Jest to właśnie znak, że spodnie nie zmieniają się od czasu powstania - taśma ta stanowiła dodatkowe miejsce do dopinania ekspresów służących do zakładania stanowisk wspinaczkowych. Dziś możemy ją wykorzystać stabilizując lufę ukrytego pod kurtką pistoletu maszynowego.

Nie tylko spodnie
5.11 to nie tylko spodnie. Praktycznie od samego początku, firma oferowała lekkie, wytrzymałe koszule szyte ze stuprocentowej bawełny, które nadawały się i do wspinaczki, i do biwakowania w każdym klimacie. Dziś koszula 5.11 jest drugim znakiem rozpoznawczym firmy. Luźny, sportowy krój sprawia, że pasuje zarówno do wymagającej dyskrecji pracy ochroniarza, ale można także w niej wyjść w niedzielę do kościoła.

Lata mijają, a firma się rozwija. Choć do roku 2001 poza granicami USA była praktycznie nieznana, jednak zaraz po rozpoczęciu interwencji w Iraku i Afganistanie świat obiegły zdjęcia pracowników Secret Service chroniących Paula Bremera, ubranych od stóp do głów w taktyczną odzież 5.11.

Wytrzymują wszystko
Należy jeszcze wytłumaczyć, co oznacza słowo "taktyczny", które pojawia się właściwie przy każdym współczesnym produkcie kierowanym do użytkowników związanych ze służbami strzegącymi prawa (i nie tylko).

Taktyczne może być wszystko - odzież, noże, buty, zegarki, czy samochody. Definicja jest prosta: taktyczny sprzęt to taki, który ma wytrzymać wszystko, a przy jego powstaniu pracowały osoby, które zdobyły doświadczenie na wielu polach walki. Jest to więc sprzęt bardziej przemyślany oraz droższy niż ten "przydziałowy".

Boom na taktyczne wyposażenie rozpoczął się wraz z interwencjami w Iraku i Afganistanie. Przyczyniło się do niego także powstanie oraz rozwój PMC (Private Military Corporation, czyli Prywatnych Armii). Dzięki tym dwóm faktom, mnóstwo osób dowiedziało się o istnieniu takiej odzieży, jak 5.11.

Jak powstają wyroby 5.11
Po sukcesie spodni, firma postanowiła nie wymyślać niczego na siłę. Ideą 5.11 jest sprzedaż produktów zaopiniowanych i spełniających szereg wymagań, takich produktów, które zadowalają użytkowników. Jak to się dzieje?

Przez cały rok, 5.11 organizuje spotkania grup zadaniowych, które skupiają projektantów i docelowych użytkowników. Kto inny będzie wiedział, jakie wymagania ma spełniać but taktyczny, jak nie operator SWAT, który spędzi w nim kilkanaście godzin dziennie, a na koniec będzie szturmował pomieszczenie, gdzie jakiś szaleniec przetrzymuje zakładników? Ostatnią rzeczą, o jakiej taki operator myśli jest to, że obciera go but albo „poślizgnę się na tej powierzchni”.

Dlatego w każdej grupie zadaniowej każdy produkt rozkłada się na czynniki pierwsze i projektuje się go od podstaw. Powstają projekty, które testuje wybrana grupa użytkowników docelowych i znów spisywane są końcowe uwagi, czy sugestie ewentualnych poprawek. Następnie uruchamia się produkcję seryjną. Ale na tym nie kończy się historia produktu. Codziennie do biura 5.11 spływają testy i opinie o konkretnych wyrobach, a firma zastanawia się, czy wprowadzić poprawki do konkretnych produktów tak, aby podnieść ich funkcjonalność.

Dla 5.11 najcenniejsze są uwagi użytkowników, którzy wykorzystują odzież i sprzęt podczas prawdziwych zadań, czyli od członków wszystkich grup realizacyjnych policji i wojska. W USA są to wszelkie SWAT-y oraz grupy FBI, DEA, i lokalne odziały policji oraz każda jednostka, która zakupiła wyposażenie z oferty 5.11. Takie opinie z pierwszej ręki są dla projektantów najważniejsze i przyczyniają się do powstania nowości.
 
Nowe linie wyposażenia, nowi projektanci
5.11 cały czas się rozwija. W 2007 roku, firma wprowadziła na rynek własną linię wyposażenia taktycznego, które uzupełnia dział odzieży. Do tego doszło kilka rodzajów obuwia taktycznego, rękawiczki, zegarki z kalkulatorami balistycznymi, kurtki zewnętrzne, kabury, pasy taktyczne. Mowa o wszystkim, co współczesny pracownik służb mundurowych nosi na sobie.

Wszystkie produkty 5.11 powstają we współpracy z ludźmi, którzy na co dzień zajmują się obroną porządku publicznego i profesjonalnymi szkoleniami taktycznymi. Dlatego tutaj nie ma miejsca na kompromisy. Wśród współtwórców i konsultantów 5.11 znajdziemy tak uznanych ekspertów, jak Kyle Lamb, wieloletni żołnierz słynnego Delta Force i instruktor amerykańskich jednostek specjalnych, który współtworzy linię wyposażenia taktycznego; Jeff Gonzales, wywodzący się z Navy SEALS - jednej z najlepszych jednostek specjalnych na świecie, czy Steve Tarani, twórca systemów walki wręcz i walki na noże, zajmujący się szkoleniem amerykańskiej policji. To kilka najbardziej znanych nazwisk. Odzież i wyposażenie marki 5.11 są oficjalnie rekomendowane przez amerykańską organizację NTOA (NATIONAL TACTICAL OFFICERS ASSOCIATION) – skupiającą szkoleniowców sił specjalnych wojska i policji w USA.

5.11 to także nowinki i patenty
Kamizelka 5.11, która na pierwszy rzut oka przypomina część wyposażenia wędkarza spinningowego, jest tak naprawdę funkcjonalnym nośnikiem wyposażenia bojowego z opatentowanym i ukrytym systemem BBS (Backup Belt System). W kamizelce i wybranych produktach, w kieszeniach wewnętrznych umieszczono panele z taśmy velcro (tzw. miękkiego rzepa). Dzięki temu możemy dopinać tam kieszenie, które pomieszczą wybrany ekwipunek, zalegający w kieszeniach, a wymagane jest, aby był szybko i łatwo dostępny. Są to między innymi ładownice na magazynki, gaz, latarka, kajdanki, pistolet zapasowy. Czyli wszystko to, co agent, czy pracownik służb działający w ukryciu musi wygodnie przenosić.

Praktycznie każda kurtka jest tak opracowana, aby mieścić ukryte panele identyfikacyjne. Na co dzień, nie przykuwa uwagi, ani się nie wyróżnia, ale gdy tylko operatorzy wchodzą do akcji, jednym szybkim ruchem można z kurtki wyszarpnąć oznaczenia - Policja, ABW, CBŚ, DEA. Oznaczenia znajdują się na piersiach i na plecach. Takie właśnie kurtki zakupiło kilka agencji w Polsce i często można je zobaczyć podczas migawek telewizyjnych, gdy operatorzy pokazywani są podczas "pracy". Na uwagę zasługuje cała linia wyposażenia w systemie MOLLE/PALS z własnym, opatentowanym przez 5.11 systemem montażu „Slickstick System”. Pozwala on szybko dopiąć kieszenie do wybranej platformy i dowolnie konfigurować własny ekwipunek. W linii „Tactical Nylon” znajdziemy praktycznie każdą kieszeń, dzięki czemu możemy dopasować wyposażenie do swoich potrzeb. Do tej linii należą także plecaki i torby służące do przenoszenia najważniejszego wyposażenia, typu EDC i tego na dłuższe operacje. Całość wyposażenia wyprodukowano w trzech podstawowych kolorach, jakimi są: zielony (OD), czarny, oraz Flat Dark Earth, czyli ciemnopiaskowy.

Nad tą częścią 5.11 panuje Kyle Lamb wraz ze swoją firmą Vickers Tactical - tworzy, testuje i opiniuje wyposażenie taktyczne, pasy do broni oraz pokrowce na broń. Vickers Tactical jest znana z ergonomicznych pasów do broni długiej i swoje doświadczenia sprzedaje w 5.11. Kupując pas do broni, możemy być pewni, że nic lepszego na rynku nie znajdziemy.

Innowacje obejmują także elektronikę. W 5.11 postanowiono opracować zegarek, który zastąpi kalkulator balistyczny używany przez strzelców wyborowych. Tak powstała seria zegarków z opatentowanym systemem SURESHOT. Po wprowadzeniu podstawowych danych, jak prędkość i rodzaj pocisku, prędkość wiatru - kluczowych do obliczenia ustawień na lunecie - zegarek prawie natychmiast pokaże nam odpowiednie wartości. Na internetowej stronie firmy 5.11 znajduje się symulator tego właśnie kalkulatora, każdy klient przed zakupem może go sprawdzić i przetestować.

Nie zabrakło też pasków, które wyglądem nie odróżniają się od zwykłych pasów do spodni. Jednak pas 5.11 jest wzmacniany wewnętrzną wkładką nylonową, dzięki czemu ciężka kabura lub inne zawieszone na nim wyposażenie nie zgniata go i nie deformuje. Sama klamra, która także nie wyróżnia się wyglądem, posiada wytrzymałość statyczną na 6000 Lbs, czyli prawie 3000 kg. Pozwala to na użycie pasa, jak awaryjnej uprzęży w sytuacjach kryzysowych.

Innowacje nie ominęły także rękawiczek. Jeff Gonzales opracował system TacticalTouch, który rozwiązuje problem niepewnego dotyku w rękawiczkach. Większość firm tworzy rękawiczki w taki sposób, iż szew znajduje się na czubku palca wskazującego. Ktoś, kto operuje karabinem wyborowym, leży na dachu zimnego, ciemnego budynku i od jego strzału zależy powodzenie operacji taktycznej, musi czuć język spustowy, a rękawiczka nie może mu w tym przeszkadzać. Wcześniej operatorzy obcinali końcówki palców w rękawiczkach, ale to znów obniża bezpieczeństwo, ponieważ czasami po strzale trzeba, na przykład, wejść przez wybite okno. Odkąd 5.11 zupełnie inaczej zszywa swoje rękawiczki i na palcach nie ma szwów, ten problem został rozwiązany. Pewność chwytu i kontrola zostały zapewnione.

Steve Tarani nie ustaje w tworzeniu linii taktycznych noży, które wykonane z najlepszych dostępnych materiałów na rynku (stal 154CM, G10) i bezkompromisowej konstrukcji są jednymi z najwytrzymalszych noży w swojej klasie. Poza 5.11, Steve pracuje nad programem użycia i sposobów przenoszenia noży przez agentów federalnych jako podstawowego narzędzia ratowniczego oraz walki.

5.11 pracuje także nad rozwojem strzelectwa i szeroko rozumianej taktyki szkoleniowej. Sama firma organizuje raz na jakiś czas zawody strzeleckie o nazwie „5.11 Challenge”, do których zaprasza losowo wybranych oficerów różnych jednostek wojskowych i policyjnych. Zwycięski zespół może wygrać wyposażenie dla swojej jednostki o równowartości 100.000 $. Oprócz tego, to znakomita okazja, aby się zintegrować, podpatrzeć, jak działają inni, a dla samej firmy okazja, aby sprawdzić, czy produkty spełniają określone wymagania.

Nowości na 2009 rok
W tym roku firma posunęła się o krok dalej. Do sprzedaży wejdzie rewolucyjna w swojej konstrukcji latarka patrolowa, jakiej nie miała w ofercie jeszcze żadna firma. Innowacją tejże latarki nie jest wewnętrzny akumulator, ponieważ rynek zna to rozwiązanie, nawet moc 270 lumenów nie jest niczym nowym... ale nowością jest na pewno tryb ładowania latarki do pełna przez... 90 sekund! Latarka może świecić na jednym z trybów maksymalnie 12 godzin, a operator, czy policjant potrzebuje tylko półtorej minuty do pełnego naładowania latarki. To znaczy, że wracając z patrolu akurat zdąży wejść do toalety, a zanim wyjdzie, latarka będzie świecić zieloną diodą w ładowarce z pełną mocą czekając na kolejne zadanie. Kolejną nowością jest linia klasycznych koszul przeznaczonych do pracy z bronią. Ich funkcjonalność podnoszą ukryte kieszenie piersiowe oraz możliwość rozpięcia boków koszul tak, by szybciej i łatwiej dobyć broń służbową. Koszule są dostępne w całej gamie kolorystycznej.

Przyszłość
Choć od czasu boomu na odzież taktyczną powstało wielu naśladowców, tylko prawdziwe produkty 5.11 spełniają wszystkie zadania. To właśnie one były prekursorami na tym rynku i to właśnie produkty 5.11 od ponad 20. lat są dostarczane do praktycznie wszystkich agencji rządowych i lokalnych służb porządku publicznego w USA. Od kilku lat, także w Polsce, funkcjonariusze zajmujący się ochroną najwyższych osobistości, agenci innych służb, policjanci czy ochroniarze korzystają z ubiorów tejże firmy. 5.11 to synonim wygody podczas służby oraz na co dzień. Dziś ta firma wyznaje filozofię "24-7", co oznacza dostarczanie strojów, które są zaprojektowane, aby spełniały swoje wymagania podczas pełnienia służby, podczas podróży, podczas akcji... Codziennie przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.