Spyderco C81GP2 Para Military 2 - test noża

‹‹ powrót do testów noży

 

Moja przygoda ze Spyderco Para Military 2 rozpoczęła się mniej więcej rok temu. Od tego czasu żaden inny nóż nie jest w stanie wygonić „Paramilitarki” na dłużej z kieszeni. Jest wiele przyczyn, dla których właśnie ten nóż jest dla mnie folderem niemal idealnym. Pozwoliłem sobie podzielić recenzję na kilka części.

Konstrukcja noża

Stal: Znana i lubiana S30V. Ostrość trzyma naprawdę dobrze – obróbka cieplna stoi na wysokim poziomie. Widać na przykład różnicę w odporności na stępienie między tą stalą w wydaniu od Spyderco, a tą samą po obróbce Leathermana – na korzyść Spyderco. Jeśli chodzi o ostrzenie, nie powinno ono przysparzać większych trudności, należy jednak pamiętać, że na pewno potrwa ono dłużej niż w przypadku gorszych stali. Znaczącą zaletą S30V jest jej agresja cięcia. Ostrze z łatwością wgryza się w cięte materiały, nie ślizga się po nich nawet po wypolerowaniu krawędzi tnącej. Stal w nożu ma jednak jeden mankament - jest stosunkowo krucha (jak większość stali proszkowych), co w połączeniu z delikatnym czubkiem może skutkować jego złamaniem podczas niewłaściwego użytkowania noża. „Paramilitarka” nie jest jednak nożem do ciężkich zadań, więc przy używaniu go zgodnie z przeznaczeniem wszystko powinno być w porządku.

Klinga: Typowy, spydercowy spear point z dość wyraźnym brzuszkiem. Głownia ma około 3,5 mm grubości (w najgrubszym miejscu), jednak zwęża się ku końcowi, aby zamienić się przy czubku w ostrą jak diabli igiełkę. Dzięki pełnemu płaskiemu szlifowi, Para Military 2 ma niewiele równych sobie noży pod względem cięcia. Głownia rozpoczyna się sporym choilem, który jest bardzo wygodny przy pracach wymagających precyzji, jednak znacznie skraca krawędź tnącą i oddala ją od dłoni. Pomimo jego wad, jestem bardziej za niż przeciw, ale to tylko moje zdanie. Na górze klingi znajduje się rampa, która stanowi rewelacyjne podparcie kciuka. Głownię otwieramy oczywiście dużym spyderholem, który dzięki swoim rozmiarom umożliwia wygodne i błyskawiczne odpalanie noża kciukiem lub środkowym palcem. Wykończenie klingi to satin finish – moim zdaniem wygląda rewelacyjnie i dobrze zapobiega powstawaniu rys (w połączeniu z dość twardą stalą). Nie mogło zabraknąć oczywiście loga Spyderco, sygnatur Sala i Erica Glessera oraz słynnego „Golden, Colorado, U.S.A. Earth”.

Rękojeść: Dosłownie klei się do ręki. Jak dla mnie jest to najwygodniejsza rękojeść w folderze, z jaką kiedykolwiek miałem styczność (na równi z modelem Military). Otrzymujemy tutaj świetny chwyt dzięki rewelacyjnemu wprost profilowi oraz teksturowanemu G10, które nie pozwala dłoni na jakiekolwiek ślizganie, nawet po zmoczeniu. Z tyłu widzimy dużą tuleję, pozwalającą na przewleczenie np. paracordu. Rękojeść wzmocniona jest stalowymi linerami z otworami wyciętymi w celu zmniejszenia masy. Do rękojeści przykręcony jest czteropozycyjny klips, który również należy do najlepszych, jakie miałem okazję użytkować. Z jednej strony łatwo zaczepia się go o krawędź kieszeni, a z drugiej jest na tyle mocny, że praktycznie nie ma szans na wypadnięcie noża z kieszeni. Jedyną jego wadą jest brak dyskrecji noszenia noża – jest on polerowany, a nóż wystaje z kieszeni na jakieś 2 cm.

Blokada: Compression lock. Jest to coś w rodzaju odwróconego liner locka – listek blokady ulokowany jest na górze rękojeści i wskakuje w występ w tangu, blokując głownię. Blokada trzyma mocno (nie występuje blade play) i jest wygodna w obsłudze. Zamknięcie noża jest dużo szybsze niż w przypadku liner/frame locka i porównywalnie szybkie z axis/ball bearing lockiem. W moim egzemplarzu, głownia nie opada pod własnym ciężarem po zwolnieniu blokady, ale tylko dlatego, że dość mocno skręciłem śrubę główną, aby uzyskać nóż całkowicie „monolityczny” po rozłożeniu. Oczywiście płynność mechaniki została zachowana i bez problemu można otwierać go np. poprzez zwolnienie blokady i szybki ruch nadgarstkiem. Nie stwierdziłem wycierania się blokady, a „Paramilitarkę” użytkuję już od niemal roku.

Czas na krótkie podsumowanie, które postanowiłem zamieścić w formie wad i zalet.

Zalety:

  • stal

  • świetne parametry cięcia

  • dość wytrzymała konstrukcja

  • jakość wykonania

  • spyderhole

  • rewelacyjny chwyt

  • wygodny klips

  • niska masa

  • dobra blokada

Wady:

  • wąski i delikatny czubek (co może być również zaletą)

 

Dane techniczne

Typ noża: składany

Długość całkowita: 210 mm

Długość po złożeniu: 122 mm

Długość głowni: 87 mm

Grubość głowni: 3,5 mm

Długość krawędzi tnącej: 78 mm

Średnica otworu: 14 mm

Stal: CPM S30V

Blokada: Compression lock

Okładziny: G-10

Masa: 106 g 

 

langar z knives.pl