MAUSER Model 80-SA

‹‹ powrót do leksykonu broni palnej

Peter Paul Mauser, właściciel założonej z bratem w połowie XIX wieku fabryki broni w Oberndorfie nad Neckarem, zdecydował w początkach lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, że przyszłość broni wojskowej należy do pistoletu samopowtarzalnego. W tamtym czasie było to stwierdzenie bardzo odważne i bardzo daleko idące, jako że ówczesnym pistoletom samopowtarzalnym daleko było jeszcze do doskonałości, jaką osiągnęły później. Jedynym w miarę udanym wówczas pistoletem był tylko wielki i skomplikowany nad miarę pistolet Borchardta, z roku 1893. Mauser wykorzystał jego nabój, zlecając skonstruowanie nowego pistoletu swemu podwładnemu, Josefowi rederle. Prototyp pistoletu powstał w roku 1895, w 1896 roku wszedł do oferty firmy, ale pierwsze zamówienia napłynęły dopiero w roku 1898, tak więc pistolet ten nosi dziś dwie nazwy - fabryczną C/96 i przyjętą w historiografii — wzór 1898. W okresie ponad 40 lat swej produkcji, od 1898 do 1939 roku sama tylko firma Mauser produkowała go w 22 odmianach, różniących się szczegółami konstrukcji, długością lufy, możliwością strzelania seriami (lub jej brakiem), kalibrem itp. Mimo że w Niemczech nie stał się nigdy przepisową bronią wojskową, niemieckie wojsko używało tysięcy sztuk tej broni, produkowanych w czasie pierwszej wojny światowej w wersji na nabój 9x19 Parabellum. C/96 był za to przebojem eksportowym od początku swego istnienia. Jednym z jego wczesnych apologetów był Winston Churchill, który w roku 1898 używał pistoletu C/96 w szarży pod Omdurmanem i głośno oświadczał, że wyszedł z niej żywy tylko dzięki niemu. Mauser produkując bardzo szeroką gamę różnych rodzajów broni nie miał wolnych mocy na produkcję zdolną zaspokoić popyt całego świata, a zwłaszcza Chin, które były w stanie wchłonąć ich każdą ilość. W tej sytuacji na świecie rozmnożyły się kopie C/96, który był w tym czasie nawet bardziej popularny niż CZ 75 dziś. W naśladowaniu celowały zwłaszcza wytwórnie hiszpańskie i chińskie, które produkowały m.in. odmiany maszynowe (popyt na nie był tak wielki, że Mauser musiał gonić nagle zamarły popyt na zwykłe pistolety szybkim wprowadzeniem własnej wersji maszynowej, Schnellfeuerpistole, Modelu 712), czy strzelające nabojem .45 ACP. Po drugiej wojnie światowej Mauser wrócił na rynek w latach pięćdziesiątych, mozolnie odzyskując dawne miejsce na rynku broni sportowej, ale specjalizując się w broni długiej. Przez wiele lat w ogóle nie produkował pistoletów, wrócił do nich dopiero w latach siedemdziesiątych. Wybór typu produkowanej broni dowiódł, że historia lubi płatać figle i godzić najbardziej zwaśnione strony. Po latach okazało się, że pistoletu Federlego nikt już nie kupuje, ale jego najbardziej zawzięty konkurent, pistolet Parabellum Georea Lugera, który armia niemiecka przyjęła do uzbrojenia w roku 1908, odrzucając C/96, sprzedaje się w najlepsze i można narzekać najwyżej na brak podaży, bo popytu wystarczyłoby na wszystkie pistolety Parabellum wyprodukowane dotąd na świecie. I tak doszło w latach siedemdziesiątych do wznowienia produkcji pistoletów Parabellum w wersji na naboje 7,65x22 Luger i 9x19 Parabellum przez Mausera. Mauser specjalizuje się teraz w wytwarzaniu specjalnych wersji pamiątkowych pistoletu, upamiętniających sławnych ludzi i ważne wydarzenia, jak ognia unikając jednak zwykłej, wojennej oksydowanej szarzyzny w plastikowych okładkach. Co roku z okazji międzynarodowych targów IWA ukazuje się nowy upamiętniający je model. Wytwórnia produkuje kilka odmian P08 w kalibrze zarówno 7,65 mm jak i 9 mm. Produkowane są pistolety z lufami długości 102 mm (7,65 i 9 mm), 152 mm (7,65 i 9 mm) oraz 203 mm (tylko 9 mm). Duży popyt na pistolety z samonapinaniem na rynku europejskim skłonił Mausera na początku lat dziewięćdziesiątych do podpisania umowy o współpracy z węgierską fabryką FEG, której pistolety sprzedaje pod własną firmą, jako Mauser Model 90. Są to pistolety FEG P9R, będące z kolei rozwinięciem węgierskiej kopii belgijskiego FN HP konstrukcji Johna M. Browninga. Węgrzy wzięli przykład z firm zagranicznych kopiujących bez licencji czeski pistolet CZ 75 i wprowadzili do swojej produkcji belgijski FN HP. Wkrótce dokonali w nim znaczących zmian konstrukcyjnych, na tyle dużych, że w obecnej chwili już nikt nie może im zarzucić plagiatu.

Dane techniczne pistoletu Mauser Model 80-SA

Kaliber: 9 mm
Nabój: 9x19 Parabellum
Mechanizm spustowy: bez samonapinania
Pojemność magazynka: 13 nabojów
Ryglowanie: przekoszenie lufy
Masa: 990 g
Długość: 203 mm
Długość lufy: 119 mm
Ogranicznik ruchu spustu: brak
Celownik: stały
Długość linii celowniczej: 163 mm
Bezpieczniki nastawne: skrzydełkowy z lewej strony szkieletu
Bezpieczniki wewnętrzne: bezpiecznik magazynkowy

Zatrzask zamkowy: z lewej strony szkieletu
Zatrzask magazynka: z lewej strony szkieletu, za kabłąkiem
Materiał: stal oksydowana
Okładziny chwytu: drewniane