Moc wiatrówki - ważniejsza jest energia wiatrówki czy prędkość początkowa?

‹‹ powrót do wiedzy

 

Każdy, kto choć troszkę interesuje się strzelectwem pneumatycznym w Polsce wie, że obowiązuje Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, która mówi, że każdy kto ukończył 18 lat może kupić bez pozwolenia wiatrówkę, której pocisk wylatuje z lufy z energią kinetyczną nie przekraczającą 17 J [dżuli].

Wobec powyższego, producenci sprzętu większość swoich modeli pistoletów i karabinków projektuje tak, aby nie przekroczyć tej granicy. Spowodowane jest to popytem na taki sprzęt, który nie wymaga żadnego pozwolenia czy rejestracji oraz można go używać nie tylko na wyznaczonych strzelnicach, a praktycznie wszędzie (oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku). Po prostu tak jest najwygodniej dla użytkownika, który kupuje wiatrówkę w celach rekreacyjnych i chce strzelać z niej na przykład na własnym podwórku lub kupuje bardziej zaawansowany sprzęt, aby uczestniczyć w różnych zawodach.

Niemniej producenci, a właściwie sprzedawcy, z reguły nie podają dokładnej energii śrutu, najczęściej operując prędkością początkową podawaną w m/s [metrach/sekundę]. I tutaj z reguły kryje się przysłowiowy „haczyk” dla klienta czy inaczej chwyt marketingowy. Sprzedawcy czy producenci prześcigają się w podawaniu coraz wyższych prędkości wylotowych pocisku. Uważają bowiem, że to przyciągnie do nich klientów. W zasadzie mają rację, bo ich przyciągają, ale tylko tych, którzy prawie wcale nie znają tematu... Taki kupujący po prostu uważa, że im większa prędkość początkowa śrutu, tym lepiej i nie docieka, dla jakich warunków taki stan rzeczy zaistniał oraz czy w ogóle jest to realne dla wiatrówki o energii kinetycznej nie przekraczającej 17 J.

I teraz nadszedł czas, aby w jakiś sposób odnieść się do tego, jak się ma prędkość początkowa pocisku do energii tegoż pocisku. W końcu w naszym kraju przepisy dotyczące wiatrówek mówią o dopuszczalnej energii, a nie o prędkości początkowej. Do tego posłużę się wzorem na energię kinetyczną, który wygląda tak.


Ek=mV2/2 

 

Ek – energia kinetyczna w J [dżulach]

m – masa śrutu podana w kg [kilogramach]

V – prędkość wylotowa (początkowa) śrutu z lufy podana w m/s [metrach na sekundę]

 

Energia kinetyczna jest to połowa iloczynu masy śrutu podanej w kilogramach i prędkości wylotowej śrutu podanej w metrach na sekundę podniesionej do kwadratu.

Jak to policzyć? Bardzo prosto.

Dla przykładu, poniżej policzę energię pocisku dla mojej własnej wiatrówki. Pomiaru prędkości wylotowej śrutu dokonałem za pomocą chronografu [przyrząd do pomiaru prędkości wylotowej].

Wynik, który pokazał to 243,7 m/s.

Strzelałem ze śrutu JSB Exact Diabolo 4,5 mm, którego masa wynosi 0,547 grama = 0,000547 kg

Wobec powyższego:

 

Ek = 0,000547 x 243,72 / 2 = 16,243 J

 

Dla śrutu High Power (metal w osłonie z tworzywa - bardzo lekki) wyglądało to tak.

Prędkość - 287 m/s

Masa śrutu 4,5 mm - 0,370 g = 0,00037 kg

 

Ek = 0,00037 x 2872 / 2 = 15,238 J

 

Jak widać, energia kinetyczna zależy od obu danych, a prędkość pocisku wzrasta, kiedy jego masa maleje (i na odwrót). Przykłady pokazały też, że pomimo znacznego wzrostu prędkości energia kinetyczna śrutu zmalała... Dlaczego? Ponieważ śrut miał mniejszą masę.

I tutaj dochodzimy do pewnego niuansu. Sprzedający z reguły nie podaje, na jakim śrucie taki wynik prędkości dany sprzęt osiągnął. Wobec powyższego ciężko w jakikolwiek sposób odnieść się do podawanej przez niego prędkości początkowej. To znaczy nie można być pewnym, czy sprzedawana przez niego wiatrówka mieści się w limicie prawnym 17 J. Jeśli nie - to znaczy, że kupiliśmy wiatrówkę, która wymaga rejestracji na Policji (co w zasadzie jest formalnością, ale trzeba ponieść dość duże koszty badań okulistycznych i psychotestów oraz uzyskać zaświadczenie o niekaralności i złożyć wniosek) oraz, co chyba gorsze, zgodnie z prawem będziemy mogli z niej strzelać tylko na strzelnicy... A chyba nie to nam chodzi kupując wiatrówkę rekreacyjną, prawda?

Renomowani producenci podając prędkość początkową, czynią to przy założeniu, że używali standardowego, średniej masy śrutu, czyli dla kalibru 4,5 mm w okolicy 0,5-0,6 g. Wtedy „bezpieczną” prędkością będzie około 240-250 m/s. Z ciekawości podam, że masa śrutów kalibru 4,5 mm zawiera się w przedziale od około 0,37g do 1,0 g.

Natomiast dla kalibru 5,5 mm, z powodu większej masy śrutu (od około 0,55 g do 1,9 g), prędkości początkowe są naturalnie mniejsze. Wtedy za „bezpieczną” prędkość można uznać prędkość około 180-185 m/s dla średniego śrutu o masie około 1 g.

 

Czy warto kupić karabinek o prędkości początkowej powyżej 300 m/s?

Wobec powyższego, sprzedający, którzy podają, że sprzedawany przez nich karabinek, a właściwie prędkość śrutu z niego wystrzelona osiąga wartość powyżej 300 m/s albo zwyczajnie nas niejako oszukują podając taką wartość dla bardzo lekkiego śrutu, albo chcą nas „wrobić” w konieczność rejestracji z uwagi na fakt większej energii kinetycznej niż 17J.

 Trzeba więc bardzo uważać, aby nie kupić sprzętu, który będziemy musieli zarejestrować...

 

Dopuszczalna energia kinetyczna wiatrówki w krajach europejskich

Dla rozluźnienia na koniec podam Wam limity energii kinetycznej wiatrówek dla wybranych krajów w Europie. Wygląda to tak:

Polska 17J

Niemcy 7,5J

Wielka Brytania: pistolety 8,1 J; karabinki 16,2 J

Czechy 16 J

Słowacja 12 J

Szwecja 10 J

Hiszpania 24,2 J

Norwegia, Francja, Holandia - bez ograniczeń                    

 

Wychodzi z tego, że nie mamy powodów do narzekań. W większości innych krajów mają gorzej... Cieszmy się więc tym co mamy!

 

wiatrówki energia prędkość początkowa